Praca w korporacji czy w startupie?

Oto 8 powodów, aby wybrać pracę w małej firmie, zamiast w dużej korporacji

 

Tak jest, na pierwszy rzut oka wydaje się, że korporacja może na starcie zaoferować całkiem niezłe warunki. I finansowe i socjalne i dorzucą jeszcze kilka modnych benefitów typu karta multisport. Ale istnieją powody, dla których wybór pracy w małej firmie lub startupie może całkowicie odmienić przebieg Twojej kariery i to w jakim miejscu znajdziesz się za 5 lub 10 lat.

 

Praca Wrocław

 

Masz ukończone studia, dyplom w ręku i kilka ofert pracy na stole. Inaczej niż pokolenie wcześniej, które padło ofiarą trochę gorszej koniunktury rynkowej – masz wybór. I musisz jakiegoś dokonać. Z jednej strony jest to oferta na niższe stanowisko w renomowanej korporacji, z marką znaną na całym świecie. Z drugiej strony jest to praca w małej firmie, która dopiero zamierza podbić świat. Widziałeś ich produkt, wierzysz w ich misję, ich podejście do pracy i życia, ale nie jesteś pewien, czy chcesz podjąć ryzyko pracy w startupie. Powoli skłaniasz się więc ku pracy w korporacji – marka, dobra płaca, benefity. Mądry wybór.

 

Na pewno?

 

Oto kilka powodów, dla których warto skorzystać z często niepowtarzalnej szansy i przyjąć ofertę pracy w startapie.

 

  1. Będziesz miał więcej odpowiedzialności.

Praca w małej firmie, najprawdopodobniej oznacza, że jesteś częścią … małego zespołu. W małym zespole, nikt inny w firmie nie będzie dysponował identycznym zestawem umiejętności i doświadczeń jak ty. Nikt też najprawdopodobniej nie podchodzi do rozwiązywania problemów w ten sam sposób.

Od pierwszego dnia też dostaniesz więcej odpowiedzialności. A to wymusi na Tobie bycie bardziej uniwersalnym, bardziej niezawodnym i bardziej wydajnym niż w jakimkolwiek innym projekcie dotychczas. W większej firmie, nie prędko dana ci będzie sposobność by na efektach Twojej pracy opierała się ważna część firmy. To nadaje prawdziwe znaczenie byciu integralną częścią zespołu. Dosyć ciekawe i motywujące wyzwanie zaraz po studiach, nieprawda?

 

  1. Będziesz mieć więcej możliwości.

 

Statystycznie korporacje oferują początkowo wyższy poziom zarobków niż mniejsze firmy. Ale startupy oferują inny rodzaj wynagrodzenia, którego nie masz szansy nawet posmakować w korporacjach. System motywacyjny oparty nie na pieniądzach, ale na możliwościach zdobyciu nowych umiejętności i wykorzystaniu niesamowitych możliwości rozwoju. Zdobyte doświadczenie daleko przeważa trochę niższą początkowo pensję i jest mocną podstawą do uzyskania dużo wyższych zarobków w przyszłości. Ludzie, którzy dobrze wykorzystają kilka lat w startupie, są daleko lepiej przygotowani do pełnienia ról kierowniczych i wymagających, brania odpowiedzialności za siebie, zespół czy produkt niż ich rówieśnicy, którzy od razu po studiach poszli do korporacji. Te doświadczenia dużo lepiej rokują na ciekawą i dynamiczną karierę w przyszłości, niż wąska specjalizacja w jaką wpada większość pracowników korporacji, z której w kolejnych latach bardzo ciężko im się uwolnić.

 

  1. Będziesz w stanie spróbować wielu różnych rzeczy.

 

Jednym z najpoważniejszych zarzutów jaki słyszę od kolegów, którzy po latach pracy w korporacjach dochrapali się lepszych stanowisk, jest to, że utknęli nad jednym rodzajem zadania i nie mają okazji do wypróbowania się w innych obszarach. Czy to programowanie określonej części systemu czy wypełnianie arkuszy kalkulacyjnych, w korporacji zwykle króluje podejście jeden do jednego: jednen task – jedna osoba.

Praca w startupie natomiast, będzie wręcz wymagała od ciebie przymierzania wielu różnych czapeczek, nawet takich, których nigdy byś sam się nie zdecydował przymierzyć. A konsekwencją tego jest to, że po paru latach okazuje się, że czujesz się dobry w realizacji zadań z wielu różnych dziedzin. A to poszerzy zarówno Twoje horyzonty, jak i możliwości.

 

  1. Będziesz uczyć się od prawdziwych innowatorów.

 

Ludzie, którzy rozpoczynają własną działalność gospodarczą mają inny profil zarówno psychologiczny jak i zawodowy, od tych, którzy nigdy nie próbowali zrobić czegoś całkowicie na swoim. Przedsiębiorcy są definiowani przez nieustanne patrzenie na problemy po to, by szukać dla nich innowacyjnego i oryginalnego rozwiązana. I właśnie ze względu na ich innowacyjną naturę, przedsiębiorcy są jednymi z najlepszych ludzi, od których można się uczyć. Podchodzą do problemów inaczej, stale poszukują rozwiązań i są nastawieni na to, by wydobyć jak najwięcej pozytywnych i wartościowych rzeczy z inwestycji jakimi są dla nich ich czas oraz ich praca.

Dyskusje ze współzałożycielami odnośnie rozwoju produktu czy wprowadzaniu go na rynek, obejmują w startupach często cały zespół i pozwalają spojrzeć na swoją pracę z zupełnie innej perspektywy. Innowacyjność to coś więcej niż kreatywność. To cykl akcji i reakcji, rozwiązywania problemów w nowy, pouczający sposób, sprawdzenie czy on działa, i ewentualnie rozpoczęcie cyklu od nowa. Startup różni się od korporacji tym, że przedsiębiorcy nie boją się pozwolić ludziom spróbować nowych rzeczy oraz tym, że pracują z nimi, a nie ponad nimi. Każdy startup, który odnosi sukces, ma wśród założycieli prawdziwych innowatorów, i jeśli znajdziesz właściwy startup, nauczysz się w nim bardzo dużo.

 

  1. Twoja praca zostanie zauważona (Twoje porażki też).

 

Pracując w ciężko w dużej firmie, często się zdarzy, że efekty twojej ciężkiej pracy pozostaną niezauważone przez Twojego szefa lub wręcz ignorowane. Co niestety równie prawdopodobne, ktoś inny, lepszy w niuansach korporacyjnej polityki, może sprawić, że zasługi przypisane zostaną jemu.

W startupie jest praktycznie niemożliwe, aby nie zauważyć, dobrze wykonanej pracy, albo przypisać sobie nieprawowite zasługi. Jeśli Ci się uda, mały zespół szybko to rozpozna i doceni, a cześć i chwała należeć będzie do Ciebie.

Z drugiej strony również bardzo łatwo jest zauważyć, kiedy coś zostanie schrzanione. Ale to ma także dobre strony. Pierwsza jest taka, że jest prawie niemożliwe, aby się niezauważalnie obijać. W ciągu kilku dni, twoje uniki zostaną zauważone i reszta zespołu będzie się zastanawiać, dlaczego pracuje ciężej niż musi. Świadomość tego pozwala pozostać skoncentrowanym. Drugim powodem jest to, że ze względu na to, że porażkę łatwiej jest zauważyć, masz większą motywację do tego, by nie popełniać tych samych błędów drugi raz.

Pozostań skoncentrowany, a twoje sukcesy będą dostrzeżone, a niepowodzenia zminimalizowane. A kiedy reszta zespołu mówi “Nie zrobilibyśmy tego bez ciebie”, możesz mieć pewność, że mówią poważnie.

 

  1. Będziesz pracować w niesamowitej atmosferze.

 

Wyliczmy:

– każdy dzień jest inny

– w porządku jest posiadanie własnych nawet najbardziej niepoprawnych opinii i przekonań

– zupełnie luźny dress code

– jeśli ktoś nie rzuci przynajmniej jednego dobrego żartu na godzinę, to znaczy, że jest to kiepski dzień

– każdy, kto pracuje w startupie, ma taką ogromną motywację do tworzenia nowych rzeczy

– społeczność startupowa, jest wielką i zgraną grupą. To kupa ludzi, którzy ciągle wymyślają nowe rozwiązania do starych problemów, czy też tworzą narzędzia które upraszczają w jakiś sposób innym życie. Duch przedsiębiorczości jest pozytywnie zaraźliwy.

– Można pić piwo w pracy. Ale tylko przy specjalnych okazjach 🙂

 

  1. Nauczysz się być oszczędny.

 

Praca w startupie, o ile nie macie inwestora, który zasypuje was deszczem pieniędzy, najprawdopodobniej oznacza, że nie ma miejsca na rozrzutność. Mała firma będzie szukała każdego możliwego sposobu by osiągnąć więcej robiąc i wydając mniej. Nie ma miejsca na ekstrawagancje, nie ma miejsca na fanaberie. Zamiast tego, stażysta od rozwoju biznesu będzie musiał nauczyć się jak zaprojektować i zakodować firmy blog, programista będzie czasem adminem a czasem testerem, a już na początku będzie trzeba znaleźć sposób, aby zmieścić dziewięć osób przy ośmioosobowym stole (wskazówka: wystarczy dostawić krzesło).

Ta oszczędność i odpowiedzialność za wydatki, niewątpliwie wpłynie na Twoje własne życie, i po pewnym czasie będziesz zaskoczony ile znalazłeś sposobów na spełnienie w życiu, innych niż wydawanie zarobionych pieniędzy. Zamiast tego, prawdopodobnie odkryjesz radość w tworzeniu i robieniu, niż konsumpcji. Znajdziesz radość z bycia częścią zespołu, który stara się uczynić życie innych ludzi łatwiejszym czy też bardziej zabawnym. To daje niezłego kopa aby znaleźć nowe hobby i rozpocząć kilka własnych, prywatnych projektów. W świecie startupowym wszystko się kręci wokół tego, by więcej tworzyć a konsumować mniej (może poza pizzą).

 

  1. Przekonasz się o wartości ciężkiej pracy, odpowiedzialności i poczucia wpływu.

 

Być może ważniejsze niż jakakolwiek inna rzecz przy pracy w startupie jest uświadomienie sobie, że ciężka praca, myślenie twórcze i wytrwałość są warte bardzo dużo. Po stworzeniu czegoś własnego, czegoś namacalnego i niezależnego, czegoś co można dotknąć, poczuć, lub używać, naprawdę zaczniesz doceniać sens poczucia odpowiedzialności i autorstwa.

Tym, których praca nie polega na tworzeniu, lub polega na tworzeniu na polecenie innych, trudno jest zrozumieć jak wielkie znaczenie ma poczucie wpływu i wolności w tworzeniu czegokolwiek. Praca w startupie i szerzenie wieści o produkcie swojego zespołu, produkcie, który pomogło się powołać do życia, daje ogromne poczucie dumy ze swojej pracy.

Praca w startupie oznacza również, że tylko Ty i Twój mały zespół jesteście jedynymi ludźmi odpowiedzialnymi za swój sukces. U niektórych, ta świadomość może wywołać reakcję, aby wczołgać się w kąt i siedzieć tam mając nadzieję, że ktoś przyjdzie i poda im na talerzu ich wypłaty. Dla innych jest to największa motywacja jaka może być.

Bez względu na to, w jakim miejscu znajdziesz się po pracy w startupie, zwłaszcza jeśli przyjdzie Ci do głowy pomysł stworzenia własnej firmy, która naturalnie też będzie musiała być samowystarczalna, umiejętności, które nabyłeś pracując w startupie będą wspierać cię we wszystkim co robisz.

Osobiście, mając doświadczenia po obu stronach barykady (sześć lat w korpo, w tym na kierowniczych stanowiskach i dobrych kilka w dwóch startapach) nigdy nie dałbym się namówić na powrót do pracy w korporacji – zwłaszcza teraz, po skosztowaniu wolności i możliwości jakie daje praca w mniejszych firmach. Praca w startupie bardziej niż pracę przypomina wzięcie udziału w ciekawym, pełnym intelektualnych wyzwań projekcie razem z grupą świetnych ludzi, którzy po czasie zostaną Twoimi przyjaciółmi.

I właśnie dlatego korporacje muszą Cię obsypać błyskotkami w postaci różnych benefitów, byś nie myślał i nie tęsknił za prawdziwymi wyzwaniami i własnym wszechstronnym rozwojem, bo tego po prostu nie są w stanie Ci dać.